Szczególnie teraz, gdy za oknem wiatr i mróz, potrzebujemy "nagłego zachwytu" . Potrzebujemy czegoś, co w te szare, chłodne dni rozświetli w nas iskierkę i wymaluje uśmiech na twarzy. Chyba nie ma takiej osoby, która w zimowe dni nie marzy o miękkim fotelu, ciepłym kocu i kubku ulubionej kawy. Aby oderwać się od nieprzychylnej pogody i miło spędzić czas, możemy robić te rzeczy, które lubimy, a nie mamy na nich czasu - czytać zaległe książki, oglądać filmy.
Kilka dni temu, gdy postanowiłem zapomnieć o nużącej pogodzie, obejrzałem film, który zaciekawił mnie od zwiastunu.
Les Miserables
Ekranizacja powieści Victora Hugo pt. "Nędznicy", w reżyserii Tom'a Hooper'a, to film, który zapamiętam na długo.
Adaptacja powieści Victora Hugo. Były więzień Jean Valjean dzięki pomocy biskupa zdobywa pozycję i zaczyna pomagać biednym i uciśnionym. Wciąż jednak prześladuje go inspektor Javert.Moim zdaniem, jednym z największych atutów produkcji jest znakomita obsada - Hugh Jackman, Russell Crowe, Anne Hathaway, Helena Bonham Carter itd. Każdy z aktorów przedstawił swoją postać bardzo realistycznie, wręcz doprowadził do tego, że widz razem z nim czuł smutek, radość, ulgę. Jednym z najważniejszych momentów "Les Miserables" jest utwór "I dreamed a dream", który wykonuje zrozpaczona Fantine (Anne Hathaway).
Pomimo tego, że jest to musical (którego nie darzę sympatią), gromkie brawa należą się pomysłodawcy formy "wyśpiewywania" kwestii. Otóż aktorzy wykonywali je na planie, w trakcie grania - jest to dość specyficzna sytuacja, gdy dźwięk do każdego innego musical'u nagrywany jest w studiu.
Scenografia, to kolejny powód, dzięki któremu uważam "Les Miserables" za jeden z najlepszych filmów ostatnich lat. Dopracowana w najdrobniejszych szczegółach, pozwala nam przenieść się w czasie do XIX-wiecznego Paryża.
Gdy w nieprzyjemnych momentach zimowych miesięcy dotknie was znudzenie lub smutek - gorąco polecam adapatację fantastycznej powieści Victor'a Hugo, która sprawi, że na te kilka chwil znowu będzie wam cieplej.
Pozdrawiam!
G.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz